środa, 4 marca 2015

Acai Berry: wielkie małe jagody

Acai Berry: wielkie małe jagody


Autor: JBmedia


Acai Berry to jedna z tych roślin, o których można powiedzieć, że zmieniły świat. Poznaj te niezwykłe jagody i ich wyjątkową moc. Przedstawiamy acai Berry – czarne złoto Ameryki Południowej! Te czarne kuleczki potrafią wiele: leczą i odchudzają!


Jak to bywa z największymi i najbardziej istotnymi odkryciami w dziejach ludzkości, wszystko wydarzyło się właściwie przez przypadek. Gdyby nie to, że amerykański dietetyk Alexander Schauss kochał egzotyczne wyprawy, prawdopodobnie nigdy nie dowiedzielibyśmy się o Acai Berry. Nadal ich niezwykła moc znaliby tylko mieszkańcy Puszczy amazońskiej. A oni znali ją bardzo dobrze.. To od amazońskich Indian Amerykanin dowiedział się, że Acai Berry to roślina wyjątkowa, ktora leczy różne dolegliwości i dodaje sił witalnych. Nie do końca wierząc w te opowieści, postanowił zweryfikować amazońskie legendy. Zabrał więc ze sobą próbki jagód, by poddać je badaniom laboratoryjnym. To, co odkrył zaskoczyło jego samego i zrewolucjonizowało rynek suplementów diety.

Acai Berry i ich właściwości lecznicze

Jak się okazało, Acai Berry to rzeczywiście wyjątkowe jagodę. Właściwie wszystkie rośliny jagodowe są pełne witamin i składników odżywczych i warto je włączać do diety, ale żaden inny znany nam gatunek jagód nie może nawet równać się w tym względzie z Acai Berry. Jak wykazały badania, kilkadziesiąt razy więcej witaminy C jest w Acai Berry niż w czarnych jagodach znanych dobrze z polskich lasów. Także pod względem zawartości witaminy A oraz witaminy E acai Berry są bezkonkurencyjne. Jakie są konsekwencje tego faktu? Otóż wymienione witaminy to bardzo silne antyoksydanty. Przeciwutleniacze są bardzo ważne. Jak się okazało, niszcząc wolne rodniki znakomicie nadają się do profilaktyki nowotworów. Poza tym antyoksydanty to najlepsze znane nam panaceum na procesy starzenia się organizmu. Jak się okazuje, jagody Acai odmładzają nie tlyko z wyglądu, poprawiając stan skóry, ale też spowalniają procesy starzenia się narządów wewnętrznych, co jest tak naprawdę znacznie ważniejsze. Na tym jednak nie koniec! Acai Berry zawierają cenne aminokwasy, czyli roślinne białka o wysokim stopniu przyswajalności. T dlatego nie powinno ich zabraknąć w jadłospisie wegetarian. Poza tym w jagodach Asai znajdziesz też niskonasycone kwasy tłuszczowe, ktorych zwykle brakuje w naszej diecie. Dzięki tak unikalnemu składowi, jagody te wspaniale wpływają na funkcje całego organizmu. Przede wszystkim obniżają one poziom cholesterolu we krwi, co oznacza mniejsze ryzyko chorób takich jak zawał i miażdżyca. Poza tym dzięki dużej ilości witamin poprawiają pracę układu immunologicznego i poprawiają odporność, ułatwiając nam unikanie infekcji i chorób. Co jeszcze? Jagody Acai pozytywnie wpływają na stan narządów wzroku i poprawiają widzenie dzięki zawartej w nich luteinie. Szczegolnie korzystne są dla osób, które przez wiele godzin dziennie pracują przy komputerze. Warto też podkreślić, że jagody Acai pozytywnie wpływają na układ moczowy i regulują pracę nerek. Dodają także energii i poprawiają nastrój.

Acai Berry i ich właściwości odchudzające

Jak to się dzieje, że jagody Acai odchudzają? Bo to, że mają właściwości odchudzające jest już pewne. Wykazały to eksperymenty, w których jedna grupa odchudzających się brała tabletki z ekstraktem z jagód Acai, a druga – placebo. Efekty były naprawdę oszałamiające! Warto przy tym podkreślić, że jagody te nie mają takich właściwości jak supresanty apetytu, a wiec nie grożą nam skutki uboczne w postaci zaburzeń mechanizmów łaknienia. Acai Berry odchudzają dzięki temu, że poprawiają metabolizm. Co ważne, nie działają tak jak kofeina, jaką najczęściej można znaleźć w środkach przyspieszających tempo przemiany materii. Rzeczywiście, kofeina poprawia metabolizm, ale też podnosi ciśnienie i tętno, może mieć więc negatywny wpływ na pracę układu krążenia. W przypadku jagód Asai nie ma tego ryzyka. Wręcz przeciwnie – regulują one ciśnienie krwi i łagodzą objawy chorób kardiologicznych. Minimalizują także ryzyko nadciśnienia oraz zawału.

Acai Berry w kuchni

Jagody Acai są nie tylko zdrowe, ale też pyszne. Jak smakują? Wyobraź sobie polską jagodę lub amerykańską borówkę z dodatkiem czekolady – to właśnie smak Acai Berry. Na razie trudno je kupić w stanie świeżym, ale dostepne są w mrożonkach, jako całe owoce lub puree. Co można z nich zrobić? Są pysznym dodatkiem do mlecznych koktajli – wystarczy zmieszać je z mlekiem, kefirem lub jogurtem. Poza tym gęsta papka z acai Berry to słodki owocowo – czekoladowy sos do lodów lub ciast. Jeśli lubisz odważne eksperymenty kulinarne, wypróbuj go jako dodatek do mięs. Na przykład żurawina sprawdza się w tej roli znakomicie, więc czemu nie jagoda Acai. Można jeść je także jako dodatek do ryżu lub makaronu na słodko, albo wzbogacić nimi poranną owsiankę. Jeszcze mało pomysłów? Dodaj jagody Acai do ciast i ciastek, a zyskają intrygująca nutę. Oczywiście, owoce Acai można jeść też na surowo, jako deser lub lekką przekąskę. Smacznego!


Artykuł może być przedrukowywany jedynie w niezmienionej postaci z zachowaniem aktywnych linków.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Definicja i rodzaje otyłości

Definicja i rodzaje otyłości


Autor: Mateusz Grygiel


W literaturze przedmiotu można znaleźć różne definicje otyłości. Ulegały one zmianom na przestrzeni lat wraz z rozwojem nauki w tej dziedzinie ludzkiego zdrowia. Zmieniały się również nie tylko metody oceny nadwagi czy otyłości, ale i również ich kryteria.


1.Definicja otyłości

Obecnie otyłość można opisać jako chorobę o zróżnicowanej etiologii, charakteryzującej się zwiększeniem masy ciała i nadmiarem tkanki tłuszczowej. WHO proponuje określanie otyłości jako chronicznej choroby nie ustępującej samoistnie, w której zespół objawów uwarunkowany jest zarówno czynnikami zewnętrznymi jak i wewnętrznymi. Spośród czynników zewnętrznych wymienia się stres, nieprawidłowe żywienie oraz brak aktywności ruchowej, natomiast do czynników wewnętrznych zalicza się czynniki genetyczne, metaboliczne a także procesy degeneracyjne (por. Ogińska-Bulik, 2004).

2. Rodzaje otyłości.

Tatoń (cyt. za: Ogińska-Bulik, 2004) wyróżnia następujące rodzaje otyłości:

a) ze względu na przyczyny powstania

- otyłość prostą (pokarmową) będącą wynikiem naruszenia równowagi między ilością dostarczanej energii a jej wydatkowaniem przez organizm,

- otyłość złożoną (patologiczną) będącą wynikiem pierwotnych zaburzeń endokrynologicznych lub organicznego uszkodzenia podwzgórza.

b) ze względu na rozłożenie tłuszczu w organizmie:

- otyłość androidalną (pletoryczną, centralną, brzuszną, wisceralną, typu „jabłko”), w której tłuszcz gromadzi się w okolicach brzusznych. Spotyka się ją głównie u mężczyzn i jest ona łatwiejsza do redukcji, niemniej jednak prowadzi do poważniejszych powikłań (Ogińska-Bulik, 2004),

- otyłość ginoidalną (typu „gruszka”), gdzie tkanka tłuszczowa jest większa w dolnych partiach ciała, głównie na pośladkach i udach. Ten typ jest bardziej charakterystyczny dla kobiet, jest trudniejszy do zredukowania, lecz jest on, zarazem, mniej szkodliwy dla zdrowia niż typ brzuszny.

c) ze względu na skład morfologiczny tkanki tłuszczowej:

- otyłość hiperplastyczną, w której istotną rolę odgrywa wzrost ilości komórek tłuszczowych (adipocytów) występujący od urodzenia do 4. roku życia a także między 12. a 13. rokiem życia,

- otyłość hipotroficzna występuje, gdy wzrost organizmu jest już zakończony a komórki tłuszczowe mogą jedynie zwiększać swoją objętość. Ten typ jest trudniejszy do wyleczenia i częściej występują tu zaburzenia metaboliczne,

- otyłość mieszaną, gdzie wystąpiło zarówno zwiększenie ilości jak i objętości adipocytów (Ogińska-Bulik, 2004).


Mateusz Grygiel

Psycholog, psychoterapeuta. Prowadzi grupę wsparcia dla osób otyłych w Gdańsku.

www.psychoterapiawgdyni.pl

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Zjawisko otyłości - dane statystyczne

Zjawisko otyłości - dane statystyczne


Autor: Mateusz Grygiel


W USA liczbę osób otyłych szacuje się na 27% populacji a osób z nadwagą na dodatkowe 34%. W Europie liczba otyłych wyniosła w latach 1989-96 od 16,1 do 17,3 % wśród mężczyzn i od 18,8 do 25,3 % wśród kobiet, podczas gdy w latach 1979 - 89 wyniosła ona odpowiednio 13,5 – 15,6 % oraz 16,4 – 26,2 %


Ogińska-Bulik (2004) stwierdza, że liczebność osób otyłych wzrosła w ostatniej dekadzie o 10 - 15 %. Według Amerykańskiego Stowarzyszenia Otyłości (American Obesity Association) w większości krajów europejskich, liczba osób dotkniętych otyłością wzrosła o 10 do 40% w ciągu ostatnich 10 lat (Palmer, 2004). Natomiast liczbę osób otyłych na całym świecie szacuje się na 300 milionów (Henderson i Brownell, 2003), a z nadwagą na 2-3 razy więcej. A zatem około miliarda osób na świecie osiągnęło wagę powyżej normy (Seidell, 2001; Pawłowska i Sadłowska 2006). Najwięcej osób otyłych i z nadwagą mieszka w USA (Pawłowska i Sadłowska, 2006). W Europie procent osób otyłych w poszczególnych krajach przedstawia Tabela 1.

Tabela 1. Rozkład procentowy otyłych mężczyzn i kobiet w państwach europejskich w latach 1989 – 1996 według raportu MONICA (Seidell, 2001).

Państwo

Mężczyźni

Kobiety

Belgia

10

11

Czechy

22

29

Dania

13

12

Finlandia

22,7

22,7

Francja

15

16

Hiszpania

16

25

Islandia

17

18

Niemcy

21

22

Rosja

11,5

32

Szwajcaria

14,5

12,5

Szwecja

14

14

Wielka Brytania

18

19,5

Włochy

15,5

18,5

Wielu autorów zauważa, że zdecydowanie większy odsetek osób otyłych istnieje wśród osób o niższych dochodach (Shively, Wallace, 2001; Waden i wsp., 2002). Zależność ta wiąże się jednak z płcią i dotyczy głównie kobiet; nie wykazano takiej zależności wśród mężczyzn (Montague, 2003).

W Polsce nadwagę zauważa się u 45,3 % mężczyzn i 35,1 % kobiet natomiast otyłość u odpowiednio 22,4 i 29,0 % (Ogińska-Bulik, 2004). Według badań w ramach projektu NATPOL, 19% dorosłych Polaków cechuje otyłość (za: Konarzewski, 2006).

Wśród dzieci i młodzieży 20% przekracza wagę odpowiednią dla swojego wieku (Pawłowska i Sadłowska, 2006). W USA liczbę dzieci i młodzieży cierpiących na nadwagę szacuje się również na 20%, natomiast otyłość występuje u 13 - 14% dzieci i młodzieży od 6 do 19 lat (Pearcei wsp., 2002). Większość otyłych dzieci pochodzi z afroamerykańskich i latynoskich rodzin – odpowiednio jako otyłe klasyfikuje się od 21,5% i 21,8% dzieci z tych grup etnicznych w porównaniu do 12,3% białych (Hassink, 2003). Na świecie około 22 milionów dzieci poniżej 5 roku życia zalicza się do otyłych. W latach 1989 - 1998 odsetek dzieci otyłych pomiędzy 2. a 4. rokiem życia wzrósł z 5% do 9%, zaś między 6. a 15. z 5% do 16% (Pawłowska i Sadłowska, 2006). Z kolei według innych danych, troje na dziesięcioro dzieci w wieku od 6 do 10 lat zalicza się do otyłych, z czego jedno z nich jest otyłe do tego stopnia, iż przeszkadza mu to w poruszaniu się.

Na uwagę zasługuje fakt, iż odsetek osób poniżej 18. roku życia, których waga przekracza normę podwoił się w ciągu ostatnich dwudziestu lat. Podobne tendencje wzrostowe obserwowane są też w Japonii, gdzie w latach 1973 - 1994 otyłość u dzieci w wieku 6 - 14 lat wzrosła z 6% do 11%. W polskich publikacjach znajdujemy dane, iż 10 do 30% dzieci ma nadwagę lub otyłość (Ogińska-Bulik, 2004; Pawłowska i Sadłowska, 2006). Warto podkreślić istotność powyższych danych, jeśli weźmie się pod uwagę fakt, iż im dziecko dłużej jest otyłe tym większa szansa, że zostanie otyłym dorosłym. W grupie otyłych przedszkolaków szanse takie wynoszą 25% natomiast wśród nastolatków szanse te rosną do 75% (Jablow, 1993).

Przytaczane dane procentowe różnią się od siebie z wielu powodów. Zależy to nie tylko od sposobu zbierania danych (tzn. czy osoba sama wypełnia kwestionariusz dotyczący jej wagi, czy robił to jej lekarz), klasyfikacji otyłości, ale i nawet samego rejonu państwa, z którego pochodziła próba (Ogińska-Bulik, 2004). I tak np. według raportu MONICA, w Warszawie w 1996 roku liczba otyłych mężczyzn wyniosła 22%, zaś kobiet 28% natomiast w Tarnobrzegu odpowiednio 15% mężczyzn i 37 % kobiet (Seidell, 2001).

Sobal (2001) zauważa, iż osoby żyjące w państwach rozwiniętych mają większą szansę być otyłe niż mieszkańcy państw rozwijających się. Co więcej, osoby przeprowadzające się z mniej rozwiniętych do bardziej rozwiniętych gospodarczo krajów zyskują na wadze (Henderson, Brownell, 2003). Ponadto, więcej osób otyłych spotyka się w mieście niż na wsi. Prawdopodobnie fakt ten można wiązać ze stylem życia a zwłaszcza z mniejszą aktywnością fizyczną mieszkańców miast.

Ogińska-Bulik (2004) stwierdza, że otyłość i nadwaga częściej występują u kobiet niż u mężczyzn. Zauważa również, że otyłość i nadwaga jest, ponadto, związana ze statusem ekonomicznym danej osoby. W tym wypadku, aż 7-krotnie częściej otyłe są kobiety z niższymi dochodami, niż z wyższymi dochodami. Odwrotnie wygląda sytuacja u mężczyzn, gdyż mężczyźni z wyższymi dochodami są około 20% grubsi w porównaniu do mężczyzn z niższymi dochodami.

Montague (2003) zauważa, że wśród mężczyzn nie ma różnic w występowaniu nadwagi czy otyłości w grupach o różnym statusie ekonomicznym. Wiąże on to zjawisko z wiekiem danej osoby. Po 50. roku życia częściej występuje nadwaga czy otyłość, zwłaszcza u kobiet.


Mateusz Grygiel

Psycholog, psychoterapeuta. Prowadzi grupę wsparcia dla osób otyłych w Gdańsku.

www.psychoterapiawgdyni.pl

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Poznaj skuteczne sposoby na szybkie odchudzanie

Poznaj skuteczne sposoby na szybkie odchudzanie


Autor: JBmedia


Czy istnieją sposoby na szybkie odchudzanie? Jak najbardziej! Dlaczego więc tyle osób ma problemy ze skutecznym schudnięciem? Bo ich nie znają i kierują się w odchudzaniu przestarzałymi mitami dietetycznymi. Zdobądź wiedzą, jaka pozwoli ci naprawdę szybko schudnąć!


Szybkie odchudzanie to marzenie każdego, kto jest niezadowolony ze swojej sylwetki. Posiadacze kilku zbędnych kilogramów marzą o magicznej pigułce jaka sprawi, że rano obudzą się szczupli i z perfekcyjną, budząca zachwyt sylwetką. To dlatego z łatwością napełniają kieszenie nieuczciwym firmom oferującym specyfiki o wątpliwej jakości, za to obiecującym gruszki na wierzbie, a konkretnie – bardzo szybkie odchudzanie bez żadnego wysiłku. Tymczasem bez wysiłku po prostu nie da się schudnąć i nawet najlepsze tabletki odchudzające tego nie dokonają. Są za to proste i skuteczne sposoby na szybkie odchudzanie. Gdy je poznasz i włożysz nieco wysiłku w ich zastosowanie, będziesz zaskoczony efektami, jakie przyniosą w naprawdę krótkim czasie! Oto nasze porady.

Jedz śniadanie – szybciej schudniesz!

Podstawowym błędem wielu osób odchudzających się jest unikanie pierwszego posiłku. Dlaczego to tak duży błąd? Zacznijmy od tego, że jak wykazały badania, osoby, które nie jedzą śniadania, w ciągu całego dnia nadrabiają to z nawiązką czyli po prostu zjadają więcej kalorii, co sprzyja dalszemu przybieraniu na wadze. Poza tym opuszczanie pierwszego posiłku spowalnia metabolizm, a konkretnie – nie pozwala mu na nowo przyspieszyć po okresie nocnego spowolnienia związanego ze snem i odpoczynkiem organizmu. Inna sprawa jest taka, ze jeśli nie zjesz śniadania, to po dwóch – trzech godzinach odczujesz nagły spadek energii. Prawdopodobnie będziesz się wtedy ratować kaloryczną i słodką przekąską, która organizm wygłodzony po długiej przerwie od ostatniego posiłku wieczorem błyskawicznie zmagazynuje na później.

Jedz grejpfruty – cytrusy odchudzają

Jeden z amerykańskich dietetyków przeprowadził ciekawy eksperyment. Dwie grupy pacjentów o identycznych warunkach związanych z nadwagą miały taką samą dietę i identyczna dawkę codziennej aktywności fizycznej. Różnica była tylko jedna: jedna z grup codziennie zjadała połówkę grejpfruta. Jak okazało się po serii testów porównawczych – ci, co jedli grejpfruty chudli nawet o czterdzieści procent szybciej. Badania wykazały, że substancja odpowiadająca za charakterystyczny gorzkawy posmak grejpfrutów ma silne działanie odchudzające. Włącz więc grejpfruty do swojej diety, a schudniesz szybciej. Często sięgaj też po inne cytrusy, które nie tylko odchudzają, ale mają też dużo witamin i pomagają oczyścić organizm z toksyn.

Jedz białko – jest zdrowe i pomaga w odchudzaniu

Nie namawiamy do stosowania kontrowersyjnej diety doktora dukana, ale rzeczywiście dieta odchudzająca oparta na białku jest skuteczniejsza. Dlaczego tak sie dzieje? Białko to składnik odżywczy, który wymaga bardzo dużo energii, by ulec strawieniu. Oznacza to, że relatywnie niewiele kalorii, jakie dostarcza białko trafia do naszego organizmu, bo wiele z nic zużywa się na same procesy trawienne. Poza tym białko pozwala na długo utrzymać uczucie sytości, a więc ułatwia radzenie sobie z pokusą sięgania po kaloryczne przekąski między posiłkami. Białko jest też podstawowym budulcem mięśni, a im więcej tkanki mięśniowej tym lepszy metabolizm i szybsze odchudzanie.

Trenuj interwały – taki trening jest skuteczniejszy

Czym jest trening interwałowy? Polega on na tym, że cały trening dzieli się na cykle o zmiennej intensywności. Na przykład jeśli trenujesz na bieżni to przez minutę maszerujesz, później przez minutę biegniesz bardzo szybko, następnie cztery minuty biegniesz w umiarkowanym tempie i znów masz minutę sprintu, a następnie biegniesz powoli, za to pod dużym kątem nachylenia. Trening interwałowy oznacza o kilkadziesiąt procent wyższy wydatek energetyczny w porównaniu z treningiem o jednolitej intensywności. Pomaga też zwiększać wydolność organizmu i w zmienny sposób męczy mięśnie co ułatwia ich kształtowanie. treningi interwałowe bardzo skutecznie pomagają spalać tkankę tłuszczową i pozbyć się zbędnych kilogramów.

Dobrze dobierz tabletki odchudzające

Najlepiej na odchudzanie wpływają suplementy diety, jakie przyspieszają spalanie tłuszczu i podkręcają metabolizm .Fat burnery zawierają zwykle wysoką dawkę czystej kofeiny, jaka rozbija tkankę tłuszczową i sprawia, że każdy trening jest znacznie bardziej efektywny i przynosi większe zużycie energii. Dobry spalacz tłuszczu pomoże ci utrzymać niezbędny do szybkiego odchudzania ujemny bilans energetyczny każdego dnia. Pamiętaj tylko, że najlepsze efekty osiągniesz łącząc dietę białkową, trening i spalacze tłuszczu. Stosując tego typu tabletki odchudzające absolutnie nie możesz sobie pozwolić na głodówkę, bo to całkowicie rozreguluje twoją przemianę materii i może prowadzić do efektu jo jo, czyli powtórnego przybrania na wadze nawet z nadwyżką. Pamiętaj też, by nie łączyć dwóch różnych spalaczy tłuszczu.


Artykuł może być przedrukowywany jedynie w niezmienionej postaci z zachowaniem aktywnych linków.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

poniedziałek, 2 lutego 2015

Psychologiczne przyczyny otyłości i nadwagi cz.IV

Psychologiczne przyczyny otyłości i nadwagi cz.IV


Autor: Mateusz Grygiel


Według części badaczy stres może prowadzić do nadmiernego jedzenia. Natomiast według innych badań wywołuje on obniżenie łaknienie a w rezultacie spadek wagi ciała (Ogińska-Bulik, 2004).


4. Stres.

Fizjologiczne korelaty stresu to zahamowanie skurczów mięśni gładkich układu pokarmowego oraz wzrost poziomu cukru we krwi. Obydwa te czynniki powinny tłumić uczucie głodu (Herman i in., 1987).

Według innej teorii jedzenie może stanowić wyuczoną reakcję na stres, czego konsekwencją jest mylenie sytuacji zagrożenia z głodem a w efekcie nadmierne jedzenie. Reakcja ta może być efektem nieadekwatnego reagowania rodziców na płacz dziecka i karmieniem go ilekroć ono zapłacze. W ten sposób dziecko nie jest w stanie odróżnić stresu czy przykrych emocji od głodu (za: Radoszewska, 1993).

W badaniach Meisela wykazano, iż w sytuacji stresu 73% osób badanych jadło znacznie więcej niż w sytuacjach neutralnych. Nadmierne spożycie pokarmu dotyczyło głównie przekąsek. Zbyt duże ilości jedzenia są też przyjmowane w sytuacji stresu w pracy a także w sytuacji pobudzenia wywołanej bodźcami fizycznymi, np. nadmiernym hałasem (za: Ogińska-Bulik, 2004). Jednakże według innych badań, przeprowadzonych w warunkach naturalnych zauważono odwrotną tendencję. Wśród badanych 72% jadło mniej w sytuacji stresowej, podczas gdy tylko 28% jadło więcej w analogicznej sytuacji (Cartwright i in., 2003). Istotnym wydaje się tu być fakt, czy dana osoba w danym momencie jest na diecie czy nie. Zgodnie z badaniami Hermana i in. pobudzenie emocjonalne czy też stres generalnie zmniejsza uczucie głodu u nie odchudzających się osób, ale nie ma żadnego efektu na zwiększenie spożycia pokarmu jeśli dana jednostka nie jest głodna. Z drugiej strony u osób odchudzających się zaobserwowano, iż lęk czy stres zwiększają spożycie pokarmu tylko, jeśli dana jednostka jest głodna (Herman i in., 1987). Co więcej najczęściej przedstawianym czynnikiem wpływającym na rozwój nadmiernej masy ciała, zgodnie z przeprowadzoną metaanalizą, jest właśnie odchudzanie się czy ograniczanie jedzenia, zwłaszcza u kobiet (Greeno, Wing, 1994). Być może taka reakcja jest wyuczona i polega na myleniu sytuacji napięcia czy zagrożenia z głodem a dodatkowo jedzenie jest zawsze dostępne i daje natychmiastowe zaspokojenie. Może też ono być traktowane jako forma odwrócenia uwagi czy wręcz ucieczki od przykrych czy trudnych doświadczeń bądź formą kompensacji niepowodzeń. W niektórych przypadkach jawi się jako przejaw regresji do wieku dziecięcego, w którym lekarstwem na wszystkie smutki i lęki było jedzenie, np. słodycze. Należy tutaj również zwrócić uwagę na fakt, iż dla wielu osób sam fakt bycia otyłym jest źródłem stresu co, na zasadzie „błędnego koła”, prowadzi do jeszcze większej eskalacji spożywanych kalorii (Greeno, Wing, 1994; Ogińska-Bulik, 2004). A zatem dojadanie między głównymi posiłkami nie wynika wcale z głodu, lecz ze stresu i napięcia emocjonalnego (Pawłowska, Sadłowska, 2006).

Ponadto przeżywanie stresu pogarsza również nasze nawyki żywieniowe. Często dochodzić może do niedoboru ważnych składników odżywczych, gdyż stres zmniejsza ich wchłanianie a zwiększa wydalanie. Przeprowadzone analizy wykazują, iż większy stres jest powiązany z konsumpcją większej ilości tłuszczu, mniejszej ilości warzyw i owoców, częstszym podjadaniem oraz pomijaniem śniadania w codziennym planie posiłków, bez względu na płeć czy status socjo-ekonomiczny jednostki. A zatem stres może wywoływać nadwagę poprzez zmianę żywienia osoby na sprzyjającą rozwojowi otyłości a nie tylko w prosty sposób zwiększać czy zmniejszać ilość przyjmowanego pokarmu (Cartwright i in., 2003).

Stres wpływa również na obniżenie poziomu magnezu w tkance serca oraz jego utratę w organizmie, a z kolei niski poziom magnezu zwiększa wydzielanie hormonów stresu powodując depresję i wzrost pobudliwości. Ponadto stres przyspiesza rozpad serotoniny. Wszystko to zwiększa pragnienie zjedzenia słodyczy, co wzmaga wydzielanie serotoniny a także spadek poziomu substancji NPY, korelatu stresu. Efekt ten jednakże utrzymuje się w organizmie nie więcej niż 3 godziny. A zatem w ten sposób jasne jest, dlaczego w sytuacjach stresowych część osób spożywa więcej jedzenia, zwłaszcza słodyczy. Jednakże należy podkreślić, iż jednoczesne zjedzenie większej ilości tłuszczu nie przynosi oczekiwanego rezultatu, gdyż tłuszcz zakłóca działanie naturalnych mechanizmów antystresowych (Ogińska-Bulik, 2004; Stice i in., 2005).

Dodatkowo podczas stresu zwiększeniu ulega ilość przepływającej krwi przez komórki tłuszczowe, co nasila proces wytwarzania tłuszczu w ciele (Ogińska-Bulik, 2004). Nadmiernemu rozwojowi ulega głównie tkanka tłuszczowa wokół brzucha. Mamy wtedy do czynienia z androidalnym typem otyłości (typu „jabłko”) (Shively, Wallace, 2001). Jak udowodniono, typ ten jest łatwiejszy do wyleczenia, jednakże jego negatywne skutki dla zdrowia są poważniejsze w porównaniu z typem ginoidalnym (typu „gruszka”) (Björntrop, 2001; Ogińska-Bulik, 2004).

Czynnikiem wywołującym otyłość typu androidalnego, jest działanie kortyzolu, hormonu, który wydzielany jest w sytuacjach stresowych. Należy tutaj zwrócić uwagę na fakt, iż otyłość częściej występuje u osób o niższym statusie socjo-ekonomicznym a także koreluje z takimi cechami osobowości jak podatność na stres, problemy z radzeniem sobie z problemami życia codziennego, skłonnościami do histerii, unikaniem innych, postawą bierno-agresywną oraz impulsywnością. Wszystkie te cechy mogą być źródłem stresu a tym samym podwyższonym poziomem kortyzolu w organizmie, którego rezultatem z kolei jest występowanie otyłości androidalnej (Björntrop, 2001; Walker, Seckl, 2001).

Jak wynika z przeprowadzonej metaanalaizy wśród badań na temat korelacji stresu i otyłości wyróżniono trzy grupy, które różnią się nawykami żywieniowymi w sytuacji stresu. I tak, pierwsza propozycja sugerowała, iż osoby o normalnej wadze ciała w stresie jedzą mniej, natomiast u osób otyłych odczuwanie stresu nie ma wpływu na ilość przyjmowanego pokarmu. W drugim założeniu, ludzie, którzy muszą wkładać pewien wysiłek w kontrolowanie jedzenia (odchudzający się), będą jedli więcej w stresie niż osoby nie kontrolujące swojego dziennego spożycia kalorii. Trzecia propozycja mówi, iż generalnie kobiety w porównaniu z mężczyznami jedzą więcej w sytuacji stresowej, zwłaszcza słodyczy. Obecnie przyjmuje się model indywidualny, który zakłada, iż różnice indywidualne w doświadczeniu, nastawieniu czy biologicznych uwarunkowaniach jednostki modyfikują wpływ stresu na nadmierne spożycie pokarmu przez jednostkę. Poparciem tego modelu może być chociażby fakt, iż wśród badań istnieje podobna ilość takich, które sugerują, iż otyli jedzą więcej podczas stresującej sytuacji, jedzą mniej lub tyle samo, ile w sytuacji nie wywołującej stresu oraz w porównaniu do grupy kontrolnej (Greeno, Wing,1994). Sama otyłość również może być źródłem silnego stresu dla jednych, niewielkiego dla innych lub żadnego dla pozostałych (Friedman, Brownell, 1995). Ponadto, należy pamiętać, iż grupa osób otyłych szukających różnych form leczenia różni się od osób o nadmiernej masie ciała, nie poszukujących pomocy (Fitzgibbon i in., 1993).

Podsumowując, czynniki psychologiczne mają ogromny wpływ zarówno pośredni jak i bezpośredni na występowanie otyłości wśród ludzi na całym świecie. Ponadto należy podkreślić, iż w tym wypadku podział na przyczyny i konsekwencje psychologiczne nadmiernej masy ciała jest dosyć sztuczny, ponieważ czynniki te często współwystępują i mogą być zarówno przyczyną jak i skutkiem nadwagi.


Mateusz Grygiel

Psycholog, psychoterapeuta. Prowadzi grupę wsparcia dla osób otyłych w Gdańsku.

www.psychoterapiawgdyni.pl

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.